Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2018

Góry Choczańskie: Malownicza Dolina Prosiecka i Kwaczańska

Obraz
Słowację kocham za góry. Góry kocham za ich majestatyczne piękno i spokój.

W góry zaczęłam chodzić jako dziecko. Później ich piękno odkryłam ponownie po klasie maturalnej, kiedy podczas najdłuższych wakacji w życiu, włóczyliśmy się ze znajomymi po Tatrach. Wtedy po raz pierwszy wyszłam na Giewont. Czułam się wtedy bardzo dumną 19-latką.

Potem zaczęły się studia i o górach zapomniałam. Na lata. A właściwie na kilkanaście lat. A przecież mieszkam na Podhalu! Przypomniałam sobie o tym 2,5 roku temu. Wtedy znów się w górach zakochałam. I tak od tamtej pory w górach jestem kilkadziesiąt razy w roku - w tym roku już ponad dwadzieścia. Najczęściej pada na Słowację ze względu na dużo mniejszą ilość turystów, ale w sezonie w Polsce lubię też chodzić po moich Gorcach.

Dziś o górach, o który być może nie słyszeliście. Mowa o Górach Choczańskich leżących w Łańcuchu Tatrzańskim na Słowacji. Od Tatr Zachodnich oddziela je piękna Dolina Kwaczańska, a z drugiej strony sąsiadują z Małą i Wielką Fatrą.

Majówka nad jeziorem Cisa

Obraz
Lubię Węgry i często tam wracam. A lubię je z dwóch powodów. Po pierwsze, dojadę tam w kilka godzin, więc są świetną opcją na przedłużone weekendy i krótkie urlopy. Po drugie, jest sporo cieplej niż u nas.
Na Węgrzech byłam już chyba 9 razy i za pewne będę jeszcze więcej. To właśnie Węgry wybrałam na weekend majowy w 2017 i 2018 roku. Rok temu padło na jezioro termalne Heviz. W tym roku również zdecydowałam się na pobyt nad jeziorem. Wybrałam jezioro, o którym pewnie nie słyszeliście....

Węgierskie jezioro

Balaton zna każdy. O jeziorze Cisa słyszało niewielu. Jest to sztuczny zbiornik we wschodnich Węgrzech. Warto wspomnieć, że jest to drugi co wielkości zbiornik wodny w tym kraju. Miejsca ustępuje oczywiście popularnemu Balatonowi. Cisa stanowi niepowtarzalny świat wodny. Charakteryzują go malownicze miejsca, gdzie wśród natury znajdujemy spokój i wypoczynek. Jezioro jest również doskonałym miejscem do wędkowania.


Spokój i cisza na kempingu? 

My jednak nie na ryby jedziemy. Tym razem …