Posty

Wietnamska przygoda: Da Nang i impreza niespodzianka

Obraz
Witam w Da Nang Po Hanoi  nadszedł czas na Środkowy Wietnam. Pierwszym przystankiem był Da Nang. Z trzech dostępnych środków transportu – samolot, autobus, pociąg – wybrałam oczywiście swój ulubiony. Koleją można z Hanoi dojechać prawie na samo południe Wietnamu.   Podróżowałam w nocy w przedziale z kuszetkami i klimatyzacją – pełen komfort. Koleje biegną wzdłuż wybrzeża, więc widoki za pewne są cudne. Ja z racji tego, że podróżowałam nocą, błękit oceanu podziwiać mogłam tylko nad ranem. Piękne poranne widoki z pociągu Da Nang okazało się o wiele ciekawsze niż się spodziewałam. Właściwie to doskonałe miasto do zamieszkania. Na miejscu przypomniałam sobie, że 3 lata temu niewiele brakowało, żebym się przeprowadziła do Da Nang., ale to zupełnie inna historia...  Wracając jednak do samego miasta, jest wystarczająco duże, żeby się nie nudzić, ale nie przytłaczająco ogromne. Piękne, nowoczesne z boskimi plażami , które totalnie mnie zaskoczyły. Zupełnie...

Wietnamska przygoda: Hanoi & Halong Bay

Obraz
Dwa tygodnie temu skończyliśmy świętować Laotański Nowy Rok (Pi Mai Lao). Przywitaliśmy 2559 rok. W szkołach z okazji Nowego Roku mamy tydzień wolnego - co w praktyce oznacza 9 dni jeśli dodamy weekendy. Jak zwykle, postanowiłam wykorzystać ten czas na podróżowanie. Tym razem padło na Wietnam. Podróż do Wietnamu odkładałam odkąd przyjechałam do Laosu. Bo do Tajlandii nie trzeba wizy, do Kambodży trzeba, ale jest tańsza, a do  Indonezji po prostu musiałam pojechać. Wizę załatwiłam w tutejszej Ambasadzie Wietnamskiej. Trzy dni, 45 USD i gotowe. Loty z Laosu do Wietnamu są raczej drogie (na tej linii nie lata Air Asia), więc zdecydowałam się na jedyny inny środek transportu - autobus. Znajomi słysząc, że jadę autobusem, reagowali mniej więcej tak: Uuuuu, to ile godzin Ci zajmie dojazd do Hanoi? Podobno 24. I znowu słyszę przeciągłe uuuuuuuu. E tam przecież nie może być tak źle, prawda? Zwłaszcza, że w Azji mamy cuda zwane "sleeper bus", czyli autobusy z łóżkami zamiast siedz...

Nocleg z Booking.com!

Booking.com