Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2014

Wycieczka Świąteczno-Noworoczna - część III: Si Phan Don

Obraz
Kolejnym punktem podróży miał być Si Phan Don ("Cztery Tysiące Wysp na Mekongu"). Mówi się, że podczas pory suchej jak policzymy wszystkie wystające kępki trawy z Mekongu, to naliczymy pewnie koło 4 tyś. wysp. Si Pahn Don jest miejscem wyjątkowym i stosunkowo niewielu turystów tu dociera w porównaniu z Vang Vieng czy Luang Prabang. Turyści mają do wyboru 3 wyspy: Don Khong, Don Det i Don Khon. Wyspy Don Det i Don Khon są położone obok siebie i wystarczy pokonać przez most, żeby przejść z jednej wyspy do drugiej. To na te wyspy turyści najczęściej przyjeżdżają, bo jest tam więcej atrakcji i trochę "nocnego" życia.

My celowo wybraliśmy największą z wysp, Don Khong. Paradoksalnie to właśnie ta wyspa jest najspokojniejsza, wręcz uśpiona. Po intensywnym pobycie w Pakse chcieliśmy pełnego relaksu, zwłaszcza, że kolejnym etapem podróży był Phnom Penh w Kambodży.

Zanim opowiem o samej wyspie, kilka słów o tym jak na wyspę się dostać. Jak już pisałam wcześniej, autobus dla …

Walentynki w Laosie?

Obraz
O tak, ostatnio Laotańczycy obchodzili "nasz" Nowy Rok (31.12), Chiński Nowy Rok (31.01), a dziś obchodzą Walentynki.

W zeszłym roku jakoś nie przypominam sobie Walentynek tutaj, ale z roku na rok wszystko się tu zmienia. Obecność obcokrajowców, telewizja i internet sprawiają, że w Laosie celebruje się różne święta, które z kulturą laotańską nie mają zupełnie nic wspólnego.

Dziś wystarczy przejść po ulicach, żeby przekonać się, że o Walentynkach Laotańczycy już wiedzą. Na ulicy, oprócz kwiatów (sztucznych i prawdziwych) można zobaczyć pełno straganików, gdzie Laotańczycy sprzedają wielkie chińskie miśki pluszowe i serduszka.

W mojej szkole też było walentynkowo. Wszędzie wisiały czerwone serduszka i każdy nauczyciel dekorował swoją klasę jak tylko mógł. Było więc słodko, cukierkowo i kolorowo.

Nie spodziewałam się jednak jednego - prezentów! Tak, kilkoro uczniów przyniosło mi prezenty. Bardzo, bardzo było to miłe zaskoczenie!

A oto i dzisiejsze prezenty od moich słodkich uczniów …