Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2015

Polski aktywista laotańskiego pochodzenia w więzieniu

W czerwcu tego roku Laotańczyk, również obywatel Polski, Bounthanh Thammavong, został aresztowany za sianie propagandy antyrządowej i prowadzenie działań przeciwko reżimowi Laotańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej.

18 września, Sąd Najwyższy w Wientianie skazał 52 letniego mężczyznę na prawie 5 lat więzienia za naruszenie artykułu 65 kodeksu karnego, po tym jak policja znalazła dowód w jego domu łączący go z wpisem na Facebooku, gdzie rzekomo krytykował rząd i partię rządzącą. Treści postu nie ujawniono do publicznej wiadomości.

Jeden z funkcjonariuszy dyplomatycznych, który jest zaznajomiony ze sprawą, stwierdził, że sąd był jednostronny, przychylający się oskarżeniu. Wyrok został skrytykowany, tym bardziej dlatego, że oskarżony nie miał dostępu do jakiejkolwiek legalnej obrony podczas procesu. Bez adwokata nie ma możliwości o uczciwym procesie.

Ambasada w Bangkoku odmówiła komentarza w tej sprawie, kiedy Radio Free Asia chcieli z przedstawicielami Polski porozmawiać. Powiedzieli jed…

Dzień Nauczyciela i kolejne niespodzianki

Obraz
Dziś obchodzimy Dzień Nauczyciela w Polsce. W Laosie obchodziliśmy to święto dokładnie tydzień temu. W szkole świętowaliśmy we wtorek, środa natomiast była dniem wolnym.

Pamiętam kiedy w Polsce było wolne z okazji Dnia Nauczyciela.... niestety teraz ten dzień już nie taki wyjątkowy, bo co to za święto, kiedy trzeba iść do pracy? Z tego co pamiętam, to uczniowie przynoszą głównie kwiaty dla nauczycieli, do tego jakaś akademia i tyle.

Tu obchodzimy ten dzień o wiele weselej. Przede wszystkim, w przeddzień Dnia Nauczyciela w szkole mamy imprezę z uczniami. Każdy nauczyciel ze swoją klasą. Ja ze swoimi dzieciakami mieliśmy pizza party i oglądaliśmy film. Była też oficjalna część z przemówieniami uczniów i naszych przełożonych. W tym roku, my, nauczyciele, zorganizowaliśmy niespodziankę dla naszych uczniów. Wykonaliśmy taniec do piosenki, którą można znaleźć na YouTube, "I am a teacher". Nie wszyscy nauczyciele się odważyli wyjść na scenę tańczyć, ale Ci co mieli więcej odwagi zost…

Przeprowadzka - dom marzenie?

Obraz
Znów się przeprowadziłam, po raz szósty. Tym razem powodem przeprowadzki był basen. Po sześciu miesiącach mieszkania w apartamencie, zamarzył mi się dom. O ile o przyjemny apartament nie jest tak trudno (choć ceny są bardzo wysokie!), to o ładny dom w rozsądnej cenie jest niełatwo. Nawet te, które wcale nie są takie tanie, wyglądają czasem strasznie. Zazwyczaj z zewnątrz domy wydają się w porządku, czasem nawet super, za to wnętrza są po prostu fatalne. A ja chciałam w miarę tanio, z ogrodem i basem. No się udało!

Teren wraz z czterema willami należy do laotańsko-francuskiej pary. Owe wille dzielą piękny ogromny ogród i mały basenik. Jest ogrodnik i ochroniarz w nocy, co daje poczucie bezpieczeństwa (niecały miesiąc temu obrabowali dom koleżki z pracy). Dom jest przyjemnie urządzony z drewnianymi podłogami, a nie z kafelkami jak w większości domów. No i jest też super przestronny taras.

Czy więc to jest mój wymarzony dom? Prawie..... Pojawiło się kilka problemów w przeciągu tych ostat…