Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2017

El Nido - magia Filipin

Obraz
Ładnie, prawda? Co to za miejsce i gdzie je znaleźć? Zapraszam do lektury :)

Ostatnim i chyba najbardziej wyczekiwanym punktem naszej filipińskiej podróży było miasteczko El Nido, na wyspie Palawan.

Do miasteczka przybywamy po długiej i dosyć męczącej podróży autobusem po bardzo wyboistej drodze. Z dworca, trzykołowcem udajemy się do naszego hostelu, gdzie rzucamy walizki i pędzimy na wybrzeże. Miasteczko ma niepowtarzalny klimat, a wapienne skały wyrastające dumnie znad błękitnej wody wyglądają niesamowicie. Zasiadamy w knajpce na balkonie z widokiem na morze. Stopy wiszą nad wodą podczas gdy my zajadamy się pyszną rybką oglądając zachód słońca. Brzmi jak bajka? Bo tak właśnie było.


Kolejny dzień to coś, na co najbardziej czekaliśmy - island hopping. Island hopping to nic innego jak wycieczka łodzią z wyspy nad wyspę, gdzie nurkujemy, plażujemy, kajakujemy i podziwiamy wszystko wokół. Naszą wycieczkę wykupiliśmy dzień wcześniej i wczesnym rankiem siedzimy już w łodzi. Relaksująca pod…

Puerto Princesa - piekło niebo

Obraz
Będzie pięknie, cudownie, nieziemsko, bosko..... Ale zanim dotrzemy do raju i najpiękniejszej plaży na Filipinach, czeka nas kilka niemiłych niespodzianek. Będzie po górkę, ostro pod górkę.


Powrót z Mindoro do Manili przebiega szybko i sprawnie. W stolicy mamy wypłacić pieniądze przed wylotem na wyspę Palawan. Szybki lunch w Jollibee i pędzimy do pierwszego napotkanego bankomatu. Wkładam kartę, wystukuję pin, wklepuję kwotę i.......... odmowa. Nie, tylko nie to. Kolej na Pawła - ten sam problem. Nie wierzę. Biegniemy (ciągnąc po nierównym chodniku nasze bagaże) do kolejnego bankomatu. Nie udaje nam się.... znowu. Postanawiamy złapać taksówkę i jechać do Makati (centrum biznesowego Manili) gdzie przecież musi być dużo bankomatów i któryś powinien zadziałać. W Makati zaczyna się prawdziwy wyścig. Wyścig z czasem. Biegamy od bankomatu do bankomatu, ale skutek jest wszędzie ten sam. Postanawiamy znaleźć chiński bankomat, taki z którego udało nam się wypłacić pieniądze w Manili na drugi dz…